• Wpisów:31
  • Średnio co: 58 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 13:14
  • Licznik odwiedzin:18 394 / 1882 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie ma chwili bym o Nim nie myślała. Boli mnie ta zielona kropka przy jego nazwisku. Chciałabym napisać, napisać i zapytać sie po co to było ? Czy rzeczywiście zależało mu tylko na jednym, chciałabym sie tylko tego dowiedzieć. O nic więcej bym nie zapytała. Przywitanie, wspólne chwile u niego, pożegnanie. To wszytsko było takie, takie piękne. A może tylko udawane ? Nie wiem, męczy mnie to strasznie. Nie potrafie przestać o tym myśleć. Głupia, naiwna dziewczyna z jednym marzeniem " być po prostu czyjąś, kochaną i jedyną ". Tak zdecydowanie marzenie. Nie wiem czy jeszcze kiedyś spojrze mu w twarz. Przeraża mnie jeszcze tylko jedno, to że we wrześniu znowu go zobaczę. To że na nowo mnie to za boli. Jest mi tak strasznie głupi, że tak perfidnie dałam się wykorzystać, z myślą że coś mogło by z tego być. CAŁA JA , GŁUPIA I NAIWNA.
smutno , zdecydowanie smutno.
ide do Ady na jakąś komedię, czas na trochę śmiechu.
 

 
co dzień budzę się fajniejsza, ale dziś to już przesadziłam .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
potrzebuję wakacji, ciepłego wiatru i promieni słońca na pościeli, dobrej książki, śniadania do łóżka, wolnego czasu. i trochę Ciebie.
 

 
Gdy widzę tą zieloną kropkę na fejsbuku przy jego nazwisku do oczu napływają mi łzy. Gdy staje się dostępny na GG mam ochotę napisać , ale sie boje tak cholernie sie boje. Przecież sam ostatnio napisał mi że go to boli , że boli go to że do niego piszę . Tak , ja zjebałm. Tak , ja nie potrafię sie zdecydować. Tak , ja jestem winna . Tak , to ja krzywdzę innych.
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
-Kocham cię, Jack!
-Nie rób tego, nie żegnaj się!
-Tak mi zimno...
-Przeżyjesz, będziesz miała mnóstwo dzieciaków, będziesz patrzeć, jak dorastają. Umrzesz jako stara babcia we własnym ciepłym łóżku. Nie tutaj, nie tej nocy. Rozumiesz mnie? Wygrana tego biletu dała mi najlepszą rzecz, jaką mogłem spotkać - ciebie. Jestem wdzięczy za to, wdzięczny jestem losowi. Musisz zrobić dla mnie przysługę. Obiecaj mi że przeżyjesz. Że nie poddasz się, bez względu na to, co się zdarzy, nie ważne jak beznadziejna sytuacja. Obiecaj mi, Rose, i nigdy nie złam przysięgi.
-Obiecuję.
-Nigdy się nie poddaj.
-Nie poddam się, Jack. Nie poddam się. ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›